© 2010 Life

Żyję … tylko weny na pisanie nie mam ;)

Zdrowy jestem, mam się całkiem dobrze ale na pisanie jakoś mi się zebrać nie ciężko.
Pewnie po części przez to, że rewolucji życiowych nie ma. Ba nawet powstania czy choćby jakiegoś małego przewrotu :) ot tak po prostu kulamy się do przodu.

Trzy wpisy wstecz zamieściłem zdjęcia z sesji przedmałżeńskiej Beaty i Maćka. Choć materiał oddałem już jakiś czas temu, dopiero teraz wstawię kilka zdjęć z sesji.

Sceneria dla zdjęć to pewien sentyment. Sesja po części zaplanowana, sporo spontaniczności i próby odnalezienia czegoś ciekawego w miejscu, w którym jest się pierwszy raz. Spokojniej robi mi się zdjęcia jak znam lokację, mogę wcześniej ją obejrzeć, zaplanować kilka kadrów podstawowych, które trzeba mieć a potem eksperymentować i przeprowadzać wariacje pomysłów. Ale czasami najzwyczajniej w świecie trzeba szybko myśleć i robić, choć nie wszystkie pomysły wtedy wychodzą jak mają :)

W sumie to lubię robić zdjęcia w których lokacja stanowi dla ludzi coś więcej niż tylko tło. Zdjęcia takie mają większą dawkę emocji i to nie tylko dla ludzi, którym je robię ale mi też to się udziela.

No nic krótko miało być bo pisać nie miałem o czym …

PS. mało brakowało a komary pożarły by wszystkich, wtedy z pewnością bym nie wstawił tego wpisu.
PS. 2 Śmierć komarom!!!

Czytaj

Jeden komentarz dla wpisu “Żyję … tylko weny na pisanie nie mam ;)”

  1. Mirek napisał(a):

    Nie ma co… zdjęcia jak zwykle pierwsza klasa Panie Pawle ;)

Dodaj komentarz