8 stopni powyżej zera w maju … jakaś kpina? nic z tego nowy klimat ;)
Szczęście że nie padało czy innego tsunami nie było. Zawsze to coś innego od siedzenia w betonie. Zatęskniło się za opierdzielaniem na plaży, godzinnymi dysputami przy Rysiówce i Żołądkowej, nie ma bata trzeba będzie zebrać ekipę i jechać na czas jakiś.
Jak zwykle kadrów kilka.
Najbardziej podoba mi się 2 i 4… szkoda też, ze ostatnią dałeś bardzo podobną do 2….
a bo się zdecydować nie mogłem czy fala ma być taka czy śmaka … więc dałem dwa :)
2 jest świetna, bardzo dobre kolory, kadr i głębia ostrości.. pocztówkowo
3 ma niezły klimacik.. trochę nie z tych lat .. czysto subiektywnie mam Duży sentyment to CzB malo standardowych zdjęć plaży :)
No tak wy sobie rozprawiajcie o teorii fotografii…
Ja się skupiłam na jednym – na tych godzinnych dysputach przy rysiówce… echhh :)
Nie mogę się doczekać :P