© 2010 Life

Trochę jodu

8 stopni powyżej zera w maju … jakaś kpina? nic z tego nowy klimat ;)

Szczęście że nie padało czy innego tsunami nie było. Zawsze to coś innego od siedzenia w betonie. Zatęskniło się za opierdzielaniem na plaży, godzinnymi dysputami przy Rysiówce i Żołądkowej, nie ma bata trzeba będzie zebrać ekipę i jechać na czas jakiś.

Jak zwykle kadrów kilka.

Czytaj

4 komentarze dla wpisu “Trochę jodu”

  1. Mirek napisał(a):

    Najbardziej podoba mi się 2 i 4… szkoda też, ze ostatnią dałeś bardzo podobną do 2….

  2. Life napisał(a):

    a bo się zdecydować nie mogłem czy fala ma być taka czy śmaka … więc dałem dwa :)

  3. J. napisał(a):

    2 jest świetna, bardzo dobre kolory, kadr i głębia ostrości.. pocztówkowo
    3 ma niezły klimacik.. trochę nie z tych lat .. czysto subiektywnie mam Duży sentyment to CzB malo standardowych zdjęć plaży :)

  4. olleńka napisał(a):

    No tak wy sobie rozprawiajcie o teorii fotografii…
    Ja się skupiłam na jednym – na tych godzinnych dysputach przy rysiówce… echhh :)
    Nie mogę się doczekać :P

Dodaj komentarz