© 2009 Life

After Work

Ostatnio wykończyłem Ilforda, którego założyłem z dobre dwa miesiące temu. A to czasu nie miałem a to zapominałem zabrać, innym czasem zasilanie w gripie padło … generalnie dojrzewał :)

Ale trafiło się kilka wypadów za miasto :)

Poniżej kilka zdjęć, bardziej rodzinne i dokumentujące życie w stadzie niż finezyjne kadry potraktowane photoshopem :)

Czytaj

5 komentarzy dla wpisu “After Work”

  1. Miras napisał(a):

    Wyszło naprawdę nieźle… fajne, klimatyczne zdjęcia… no i zabawa przednia chyba – choć na zdjęciu nr 4 widać, że gra nie była jednak całkiem fair :P

  2. Olleńka napisał(a):

    Heh Kuzyn… Wspomnienia fajne, ale niekoniecznie wszyscy muszą oglądać rodzinną melinę :P

  3. aneta.l napisał(a):

    Pawełku super extra!!!Pozdrawiam serdecznie całą Twoją Rodzinkę:)!

  4. tc napisał(a):

    dziesiąte mega! :)

  5. J. napisał(a):

    Fajny klimacik.. old-schoolwy, zupełnie jak wspomnienia z Wakacji moich rodziców :)
    10&12 rewelacja

Dodaj komentarz