Piątek 6.50
Pewnie nie wierzycie, że o tej godzinie zazwyczaj odstawiam Agę do pracy i sam rozpoczynam dzień.
Pewnie nie wierzycie, że o tej godzinie zazwyczaj odstawiam Agę do pracy i sam rozpoczynam dzień.
Czyli znowu ślubnie. Pewnie nie wiecie że Aleksandra to moja kuzynka a Jakub jej wybranek to teraz cioteczny szwagier (chyba) :)
Ostatnio wykończyłem Ilforda, którego założyłem z dobre dwa miesiące temu. A to czasu nie miałem a to zapominałem zabrać, innym czasem zasilanie w gripie padło ...
Archiwum: Wrzesień 2009